Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do internetowych kanałów radiowych | Przejdź do facebook | Przejdź do Blip | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do wyboru kontrastu Bydgoszcz Gdańsk Głogów Gniezno Gorzów Gryfice Kielce Koszalin Kraków Lipiany Łódź Olsztyn Podhale Radom Szczecin Toruń Zielona Góra

Radio PLUS / Kalendarz / Myśl na dzień Piątek 12 Luty 2010 /

piątek, 12 lutego 2010, 00:00

"Nie zaczynaj dzisiejszego dnia od rozpamiętywania wczorajszych zmartwień!".

Phil Bosmans

Dzień powszedni

Imieniny: Czasława, Damiana, Normy

Patron dnia: bł. Reginald z Orleanu

Czytanie: 1 Krl 11,29-32.12,19; Ps 81,10-15; Dz 16,14b; Mk 7, 31-37

Tekst czytania:

(1 Krl 11,29-32.12,19)
Gdy pewnego razu Jeroboam wyszedł z Jerozolimy, spotkał go na drodze prorok Achiasz z Szilo, odziany w nowy płaszcz. Sami tylko obydwaj byli na polu. Wtedy Achiasz zdjął nowy płaszcz, który miał na sobie, porozdzierał go na dwanaście części i powiedział Jeroboamowi: Weź sobie dziesięć części, bo tak rzekł Pan, Bóg Izraela: Oto wyrwę królestwo z ręki Salomona, a tobie dam dziesięć pokoleń. Jedno tylko pokolenie będzie miał ze względu na Dawida, mego sługę, i ze względu na miasto Jeruzalem, które wybrałem ze wszystkich pokoleń Izraela. Tak więc Izrael odpadł od rodu Dawida po dziś dzień.

(Ps 81,10-15)
REFREN: Ja jestem Bogiem, Słuchaj Mnie, mój ludu

Nie będziesz miał obcego boga,
cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
Jam jest Pan, Bóg twój,
który cię wywiódł z ziemi egipskiej.

Lecz mój lud nie posłuchał mego głosu:
nie był Mi posłuszny Izrael.
Zostawiłem ich przeto twardym ich sercom,
niech postępują według zamysłów swoich.

Gdyby mój lud Mnie posłuchał,
a Izrael kroczył moimi drogami:
natychmiast bym zgniótł ich wrogów
i obrócił rękę na ich przeciwników.

(Dz 16,14b)
Otwórz, Panie, nasze serca, abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.

(Mk 7,31-37)
Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, osobno od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: Effatha, to znaczy: Otwórz się! Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. /Jezus/ przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I pełni zdumienia mówili: Dobrze uczynił wszystko. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę.

Facebook

Partnerzy

  • WEB FOR ALL
Reklama | Polityka Prywatności | Zastrzeżenia Prawne | Kontakt z administratorem
Copyright © 2009 - 2012, Eurozet Sp. z o. o.. Wszelkie prawa zastrzeżone.
%s1 / %s2
- +