Anders Hoegstroem zostanie wydany Polsce - tak zdecydował szwedzki sąd. Ale nie stanie sie to tak prędko. Obrońca zapowiedział, że prawdopodobnie skorzysta z prawa do odwołania, na co ma trzy tygodnie. Szwed jest podejrzewany o zlecenie kradzieży historycznej tablicy "Arbeit macht frei". Podejrzany od miesiąca przebywa w areszcie.
Tablica z historycznym napisem została skradziona 18 grudnia ub.r. nad ranem. Napis odnaleziono kilkadziesiąt godzin później we wsi koło Torunia. Przestępcy pocięli go na trzy części. O udział w kradzieży podejrzanych jest pięciu Polaków.
