jestem wielką fanką rosołu, a wczoraj jeden sympatyczny człowiek natchnął mnie na zrobienie lanych klusek. Niby taka drobnostka, a natychmiast wracają wspomnienia z dzieciństwa i te cudne smaki i zapachy potraw mojej babci. Na lata całe o lanych kluseczkach na rosole zapomniałam. Marzy mi się rosół z kury..
- Apetyt na plus Posłuchaj