Nie potrzeba duchowych fajerwerków

22-11-2013

Podczas wędrówki do Santiago de Compostela przekonali się, jak niewiele potrzeba do życia, bo wystarczyły im tam trzy t-shirty, dwie pary spodni, bielizna i para butów. Wrócili wzmocnieni duchowo, z bagażem pięknych wspomnień.

Podziel się ze znajomymi
Dla Mateusza motywacje do wyjścia na ten szlak nie były szczególne. Jak sam przyznaje, to bez szału historia. Miał pojechać na Sycylię, a wylądował w Hiszpanii z 13 –kilogramowym plecakiem na plecach. Ela, katechetka nigdy nie chodziła pieszo, a porwała się na wyprawę, gdzie pokonać musiała prawie 500 kilometrów. Do Santiago de Compostela szlakiem francuskim pielgrzymowali wraz z ks. Andrzejem i jeszcze jedną Elą, studentką medycyny. Przekonali się, jak niewiele potrzeba do życia, bo wystarczyły im tam trzy t-shirty, dwie pary spodni, bielizna i para butów. Wrócili wzmocnieni duchowo, z bagażem pięknych wspomnień. Więcej w reportażu Alicji Górskiej, zatytułowanym „Nie potrzeba duchowych fajerwerków”. Wykorzystano w nim krótkie fragmenty z filmu „Droga życia”.

Nie potrzeba duchowych fajerwerków 24.09.2013

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto