Amelia - Enej

Amelia

Enej

Podziel się ze znajomymi

Amelia - Enej - tekst piosenki

Po ulicy chodzę taki zabłąkany
Politycy obradują za ścianami
Dzieci kwiaty przeglądają stare zdjęcia
Przyszłe matki się szykują do poczęcia

Coś mnie ciągnie by na browar rano skoczyć
Ale czuje za firanką Twoje oczy
Tylko oczy Twoje świecą jak latarnie
Bym nie zbłądził, kiedy chandra mnie ogarnie.


Witpusty moja, witpusty moja.......


Wczoraj znowu byłem w domu po północy
Telewizor już zgaszony tylko oczy,T
ylko oczy Twoje świecą jak latarnie
Bym nie zbłądził kiedy chandra mnie ogarnie
Tak jak statek co go sztorm pozbawił celu
Lecz ja nie mam, lecz ja nie mam charakteru
Bo wymykam się ukradkiem,śmieszny pajac
A Ty wciąż się drobnym kłamstwem zadowalasz.


Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto