Krakowskie parkomaty niezgodne z prawem?

20-04-2017

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że parkomaty, które przed wydaniem bloczka proszą nas o podanie numeru rejestracyjnego, działają niezgodnie z prawem. Tymczasem taki sam sprzęt stoi na ulicach Krakowa.

Podziel się ze znajomymi
Fot. Ewa Sas, Radio Plus
Fot. Ewa Sas, Radio Plus
- Kierowca może nawet nie wiedzieć, kiedy przyda mu się to podanie numeru - przekonuje Jan Machowski z krakowskiego magistratu. - Na podstawie numeru, który tam został wprowadzony, można rozpatrzyć reklamację, a reklamacji związanych z tym, że bilet parkingowy nie był uwidoczniony, gdzieś spadł, jest cała masa. Na podstawie wprowadzonego numeru można sprawdzić w systemie, czy rzeczywiście pojazd parkował w strefie i czy opłata została uiszczona - wyjaśnia.

Podawanie numerów rejestracyjnych przydaje się też urzędnikom - dzięki temu nie ma mowy o przekazywaniu wykupionych bloczków między kierowcami. Choć wśród samych kierowców zdania na temat takich parkomatów są podzielone. - Jest to w pewien sposób zbieranie informacji o użytkownikach, ale pytanie - czy to jest do czegoś potrzebne? - mówi jeden z pytanych przez naszą reporterkę krakowian.  

Docelowo urzędnicy chcą, aby ze strefy płatnego parkowania w ogóle zniknęły bloczki. Numery rejestracyjne byłyby wprowadzane do parkomatu, a kontrolerzy by je odczytywali specjalnym urządzeniem i w bazie sprawdzali czy parkowanie zostało opłacone.
Posłuchaj materiału Ewy Sas

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto