Ks. Marcin Kościński o pielgrzymowaniu do Santiago de Compostela i nie tylko..

31-07-2017

Wędrował ponad 700 kilometrów, by dotrzeć do Grobu św. Jakuba w Hiszpanii, a dziś prowadzi pielgrzymów na Jasną Górę..

Podziel się ze znajomymi
ks. Marcin Kościński
ks. Marcin Kościński
Pielgrzymowanie to jedna z wielu form spędzania czasu w wakacje i trzeba przyznać, że kiedy to pielgrzymowanie jest pieszo i z plecakiem zapakowanym na miesiąc, jedną z najtrudniejszych. A kiedy jeszcze pielgrzym ma do pokonania ponad 700 kilometrów terenem górskim, to jest to nie lada wyzwanie. Podołał mu ks. Marcin Kościński, wikariusz parafii katedralnej w Koszalinie i jednocześnie kierownik diecezjalnej pieszej pielgrzymki na Jasną Górę.

Szlakiem północnym w ubiegłym roku pielgrzymowało ponad 17 tysięcy osób. To tylko i aż 6 procent wszystkich caminowiczów. Co było najtrudniejsze w pielgrzymowaniu tym szlakiem? A co najpiękniejsze? Na camino pielgrzymuje się inaczej niż do Częstochowy, bo wędruje się tam raczej w samotności lub w małych grupach. Kto z napotkanych osób szczególnie zapadł mu w pamięć?
Camino pokonuje się głównie pieszo, ale także rowerem. W Internecie furorę robi filmik z pędzącą na rowerze do Santiago polską siostrą zakonną. Spotkali się na szlaku. O tym też porozmawialiśmy.
Zapraszam. Alicja Górska.

Rozmowa z ks. Marcinem Kościńskim cz.1
Rozmowa z ks. Marcinem Kościńskim cz.2

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto