Awaryjne lądowanie samolotu na Lotnisku Chopina

11-01-2018

Maszyna LOT-u lecąca z Krakowa do Warszawy miała problem z podwoziem. Jego przednia część złożyła się po zetknięciu kół z pasem. Na pokładzie były 63 osoby. Nikomu nic się nie stało. Po czterech godzinach Lotnisko Chopina zostało otwarte.

Podziel się ze znajomymi
Lotnisko Chopina
Lotnisko Chopina | WawaLove.pl

Samolot lecący z Krakowa do Warszawy podczas podejścia zgłosił problemy z wysunięciem przedniego podwozia, lądowanie odbyło się w środę (10.01) około godziny 19:13 w procedurze awaryjnej. Nie było ofiar. Lotnisko na czas trwania akcji ratowniczej zostało zamknięte na cztery godziny. Pozostałe samoloty zostały przekierowane na inne lotniska.  


Załoga mogła przygotować odpowiednie lądowanie, ponieważ już wcześniej otrzymała sygnał, że może wystąpić problem z podwoziem, które wysunęło się, ale nastąpił problem z jego zablokowaniem. Po przyziemieniu, przednia część schowała się w głąb kadłuba. Na pokładzie znajdowało się 59 pasażerów i czterech członków załogi. Na szczęście nikomu nic się nie stało. 

Samoloty, które planowo miały w tym czasie lądować na Okęciu były przekierowywane na inne lotniska, m.in. do Rzeszowa, Poznania, Katowic czy Budapesztu. Przed północą - po czterech godzinach - Lotnisko Chopina zostało otwarte. Samolot, który awaryjnie lądował jest stosunkowo nowy, ponieważ Eurolot zakupił go  we wrześniu 2012 roku. W środę (10.01) o poranku wrócił do Warszawy z Rygi, poza tym latał na trasach do Szczecina, Poznania i Krakowa.


Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto

Przed chwilą graliśmy:

Sprawdź, co wcześniej graliśmy