Wszawica w krakowskich szkołach - Sanepid apeluje o badanie dzieci

11-01-2018

W krakowskich szkołach panuje wszawica - alarmuje małopolski Sanepid. Dokładnych statystyk nie ma, ale służby podkreślają, że problem jest duży.

Podziel się ze znajomymi
Fot. Gilles San Martin on Foter.com/CC BY-SA
Fot. Gilles San Martin on Foter.com/CC BY-SA
Sanepidowi wtóruje Rzecznik Praw Dziecka, który zachęca szkoły, by badały uczniów - nawet bez zgody rodziców. Dyrektor Szkoły Podstawowej numer 30 w Krakowie Jacek Szarek jest jednak sceptyczny. - Pan rzecznik nas zapewnia, że nie potrzebujemy tutaj zgody, ale za chwilę może się pytać w imieniu jakiegoś obywatela, czy dyrektor miał prawo decydować za niego w tej kwestii. Najlepiej, żeby to jednak zostało uregulowane prawnie - argumentuje.

W przeszłości w stwierdzonych przypadkach wszawicy w szkole interweniował Sanepid, ale teraz już nie ma takiego prawa. Szkoły twierdzą, że to rodzice najczęściej blokują badania głów. Ci, z którymi rozmawiał nasz reporter, nie widzą jednak przeszkód. - Oczywiście, że bym się zgodziła. Powinno być to przestrzegane, a pani higienistka powinna sprawdzać - przyznaje jedna z mam.

Sanepid przypomina, że wszyscy rodzice, gdy wysyłają dziecko do danej szkoły, zgadzają się też na jej regulamin. A w szkolnych regulaminach jest zapis, że każdy rodzic musi przeciwdziałać wszawicy u swojej pociechy. To samo mówi Rzecznik Praw Dziecka.
Posłuchaj materiału Jakuba Paducha

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto

Przed chwilą graliśmy:

Sprawdź, co wcześniej graliśmy