Urzędnicy nie spieszą się z koszeniem. Jest w tym metoda

16-05-2018

Miasto nie spieszy się z koszeniem, a w niektórych miejscach nie ma tego nawet w planie. Trawa będzie wyższa, by mogły w niej spokojnie wyrosnąć posiane przez ZZM kwiaty.

Podziel się ze znajomymi
Łąka kwietna
Łąka kwietna | pixabay / pasja1000
Zarząd Zieleni Miejskiej wyznaczył też ekostrefy, gdzie kosiarki nie mają wstępu. Będzie to działać na korzyść naturalnego ekosystemu.

- Chodzi o to, by chociażby jeże miały swoje schronienie - mówi Łukasz Pawlik, wicedyrektor ZZM.

W wysokiej trawie mogą też się rozwijać inne drobne zwierzetą czy owady, a tymi z kolei mogą się żywić na przykład ptaki. Podoba się to ekologom, ale i mieszkańcom Krakowa. Kosiarek ma być w przyszłości jeszcze mniej, a ekostref - więcej.

Posłuchaj mateirału Kuby Paducha

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto