Czy z Krakowa znikną "wjazdówki"? Wkrótce upływa termin na zmianę przepisów

07-12-2018

Kraków ma 2 tygodnie na wprowadzenie w życie zakazów wojewody w sprawie tzw. „wjazdówek” do centrum i strefy mieszkańca na Kazimierzu.

Podziel się ze znajomymi
Ulica Mikołajska w Krakowie
Ulica Mikołajska w Krakowie | muppetspanker
 Kraków ma 2 tygodnie na wprowadzenie w życie zakazów wojewody w sprawie tzw. „wjazdówek” do centrum i strefy mieszkańca na Kazimierzu.

Jeden z wymogów został już spełniony - z ulic miasta zniknęły miejsca, w których na chodnikach dopuszczono ruch rowerowy. Co do funkcjonowania „wjazdówek”, urzędnicy czekają do 18 grudnia na decyzję sądu.

- Jeżeli okaże się, że ZIKiT [Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu] ówczesny miał rację, no to wtedy wszystko zostanie tak, jak do tej pory. Jeżeli natomiast sąd przychyli się do nakazu wojewody, no to wtedy my będziemy zobligowani, żeby takie tabliczki zdjąć, to oznacza też, że wszystkie tabliczki przestaną działać. Jesteśmy na to przygotowani - zapewnia Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Urzędnicy planują wydawać „wjazdówki” okazjonalnie na czas chociażby ślubów.

Według innego nakazu wojewody na Kazimierzu ma zostać zlikwidowana strefa mieszkańca. Urzędnicy chcą tam zorganizować strefę czystego transportu, jednak o tym, czy tak się stanie, zadecyduje dopiero Rada Miasta.
Posłuchaj materiału Ewy Sas:

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto