Studentka UJ chce leczyć koci katar

06-02-2019

Studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego próbuje znaleźć lek na koci katar. Nazwa choroby brzmi niewinnie, ale w przypadku kotów może być ona tragiczna w skutkach i doprowadzić na przykład do ślepoty.

Podziel się ze znajomymi
Koci katar może doprowadzić np. do ślepoty
Koci katar może doprowadzić np. do ślepoty | nicedadecin/pixabay
 Studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego próbuje znaleźć lek na koci katar. Nazwa choroby brzmi niewinnie, ale w przypadku kotów może być ona tragiczna w skutkach i doprowadzić na przykład do ślepoty. Badania laboratoryjne pozwalają być dobrej myśli, być może wkrótce właściciele kotów nie będą musieli martwić się każdym kichnięciem pupila.

- Planujemy, żeby ten lek był w postaci hydrożelu albo maści. Kot, który by miał ewentualne owrzodzenia, na przykład w okolicy pyska, mógłby mieć posmarowane takie rany i przyspieszyłoby to gojenie oraz ograniczyłoby rozprzestrzenianie się choroby - mówi autorka projektu badawczego Aleksandra Synowiec.

Za koci katar odpowiedzialny jest herpeswirus. To wirus podobny do tego, który powoduje pojawienie się u ludzi opryszczki. Szacuje się, że aż 90% kotów jest zarażonych katarem, który często jest bezobjawowy i niezauważalny.
Posłuchaj materiału Łukasza Miłoszewskiego:

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto