70% zgłoszeń na numer alarmowy w Małopolsce w styczniu było fałszywych

11-02-2019

Małopolanie nie wiedzą do czego służy numer 112. Tylko w styczniu tego roku aż 70% zgłoszeń do Centrum Powiadamiania Ratunkowego było nieuzasadnionych.

Podziel się ze znajomymi
Centrum Powiadamiania Ratunkowego
Centrum Powiadamiania Ratunkowego | Jakub Paduch
Małopolanie nie wiedzą do czego służy numer 112. Tylko w styczniu tego roku aż 70% zgłoszeń do Centrum Powiadamiania Ratunkowego było nieuzasadnionych. W czasie, gdy dyspozytor jest na linii z kimś, kto np. chce zamówić pizzę, osoba poszkodowana w wypadku może się nie dodzwonić.

- Są to głupie żarty, są to fałszywe alarmy bombowe, są osoby z zaburzeniami psychicznymi, które potrafią dzwonić wyciągając kartę z telefonu, nawet do 300 razy na dobę - mówi Maciej Bembenek, operator numerów alarmowych.

Zdarzają się też przypadki telefonów z nudy. Niektóre osoby dzwonią pod numer 112, bo czują się samotne i chcą z kimś porozmawiać.  CPR przypomina w jakich sytuacjach należy dzwonić pod 112. - W sytuacjach bezpośrednio zagrażających życiu, zdrowiu lub mieniu. Kradzieże, kolizje, tam, gdzie faktyczna pomoc służb jest potrzebna - mówi Łukasz Bombała z CPR.

Praca operatora alarmowego jest trudna i stresująca, dlatego rąk do pracy cały czas brakuje. W Krakowie do pełnego składu operatorów brakuje około 30 osób.
Posłuchaj materiału Kuby Paducha:

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto