Prawie 700 interwencji strażaków i 600 podtopionych budynków. W Małopolsce trwa liczenie strat po ulewach

22-06-2020

Strażacy w Małopolsce w weekend interweniowali ponad 680 razy. Podtopionych zostało ponad 600 budynków i 100 dróg

Podziel się ze znajomymi
Straż Pożarna
Straż Pożarna | fot. Kamil Lewera
Strażacy w Małopolsce w weekend interweniowali ponad 680 razy. Podtopionych zostało ponad 600 budynków i 100 dróg. Trwa sprzątanie i szacowanie strat po ulewnych deszczach w Małopolsce. Najgorzej jest w okolicach Myślenic, Bochni, Limanowej i Dobczyc. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

- Dwa zdarzenia były dosyć drastyczne, ponieważ ratowaliśmy osoby przemieszczające się samochodami, gdzie nagle wpadły w szybki nurt wezbranej wody, która pojawiła się niespodziewanie na drodze - mówi Piotr Filipek z małopolskiej Straży Pożarnej.

Od dzisiaj mieszkańcy zalanych miejscowości mogą składać wnioski o podstawową pomoc dla powodzian - do 6 tysięcy złotych. Druga najważniejsza kwestia to odbudowa dróg.

- Drogi całkowicie uległy zniszczeniu i są nieprzejezdne. To są przede wszystkim drogi powiatowe. Tutaj będziemy chcieli zastosować "szybką ścieżkę", aby samorządy mogły uzyskać środki finansowe nawet do 100 procent wsparcia finansowego na odbudowę - mówi Piotr Ćwik, wojewoda małopolski.

Strażacy apelują do mieszkańców o rozwagę i niezbliżanie się do zerwanych mostków, podmytych dróg i uszkodzonej infrastruktury. Pogotowia alarmowe obowiązują w powiatach: myślenickim, bocheńskim i limanowskim. Dzisiaj ma mniej padać, sytuacja pogodowa pogorszy się w środę.

Posłuchaj materiału Dominiki Baraniec:

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto