Bp Włodarczyk w Wielki Czwartek: Misa służby to testament Jezusa dla każdego z nas

01-04-2021

Biskup Krzysztof Włodarczyk przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej, sprawowanej wieczorem w Wielki Czwartek w koszalińskiej katedrze.

Podziel się ze znajomymi
bp Krzysztof Włodarczyk
bp Krzysztof Włodarczyk | alg/dobremedia.org
Biskup pomocniczy diecezji koszalińsko- kołobrzeskiej Krzysztof Włodarczyk przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej, sprawowanej wieczorem w Wielki Czwartek w koszalińskiej katedrze. Eucharystię koncelebrowali biskupi seniorzy: Paweł Cieślik i Tadeusz Werno oraz kapłani, m.in. posługujący w Wyższym Seminarium Duchownym w Koszalinie, Caritas, parafii katedralnej.

W Wielki Czwartek w Kościele katolickim Msza Wieczerzy Pańskiej sprawowana jest na pamiątkę ustanowienia sakramentów kapłaństwa i Eucharystii. W czasie tej liturgii dokonuje się obrzędu obmycia dwunastu mężczyznom nóg, na pamiątkę gestu Jezusa, który umył w Wieczerniku nogi apostołom. W tym roku z racji epidemii zrezygnowało z tego obrzędu. 

Do tego gestu odniósł się biskup Krzysztof Włodarczyk w czasie homilii. "Misa symbol służby, powołania, oddania, poświecenia. W testamencie Pan Jezus włożył wszystkim do ręki misę, symbol służby. Jakie imię ma moja misa służby? Koleżanka, kolega, sympatia, ojciec, matka, lekarz, nauczyciel, robotnik, ksiądz, siostra zakonna, sklepowa"- mówił bp Włodarczyk i podkreślał, że ten testament Jezusa jest ciągle aktualny. "Mamy być z misą i ręcznikiem przy nogach drugiego człowieka. Może dlatego w świecie tyle samotności i krzywdy, bo ludziom wypadła z rąk ta misa służby"- zauważył bp.

Bp Włodarczyk zwrócił uwagę również na inny wymiar tego gestu Jezusa z Wieczernika. "Umycie nóg apostołom wyraża także nasze obmycie z grzechów, które dokonało się po raz pierwszy w naszym życiu podczas chrztu świętego i ma miejsce za każdym razem, gdy przyjmujemy sakrament pokuty i pojednania oraz Eucharystii. Najczęściej zatem stajemy się sługami Bożego wyzwolenia, gdy w każdej sytuacji życiowej, kierujemy się miłością do Boga i do bliźnich"- tłumaczył.

Hierarcha zaznaczył, że jest jeszcze druga część testamentu Chrystusa. "To Ciało i Krew Pana, które są zdolne przemienić Judasza w człowieka podobnego do Chrystusa"- mówił bp i podkreślał, że Eucharystia to wielki skarb, a Chrystus przybliża nam ten dar przez kapłanów. "Pamiętajmy o nich. Wspomnijmy tych, którzy udzielali nam chrztu, wprowadzali w tajemnicę Komunii Świętej, jednali z Bogiem, czy błogosławili związek małżeński. Módlmy się za tych, którzy pracują w naszych wspólnotach parafialnych i codziennie sprawują Eucharystię, a więc dostarczają nam „technicznie” pokarmu na życie wieczne. Wspomnijmy przed Panem również księży chorych, a także tych, którzy przeżywają trudności na drodze powołania albo zrezygnowali już z wierności Chrystusowi. Nie zapominajmy o nich, nie zostawiajmy ich samymi w tej trudnej sytuacji"- apelował bp.

Od wczorajszej wieczornej Eucharystii w kościołach zamilkły dzwonki. Podczas liturgii używa się kołatek. Najświętszy Sakrament został przeniesiony do specjalnie przygotowanej kaplicy adoracji.

Msza Wieczerzy Pańskiej transmitowana była z koszalińskiej katedry przez www.dobremedia.org oraz na antenie Radia Plus. Jutro transmisja liturgii Męki Pańskiej o godz. 19.00 w Radiu Plus z katedry św. Jakuba w Olsztynie.

Alicja Górska

biskup Krzysztof Włodarczyk, fragmenty homilii z Mszy Wieczerzy Pańskiej

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto