Marszałkowskie placówki ochrony zdrowia w dobie trzeciej fali pandemii

07-04-2021

Sytuacja poważna, ale stabilna - czytamy w komunikacie Urzędu Marszałkowskiego.

Podziel się ze znajomymi
Koronawirus
Koronawirus | fot. Daniel Robets/Pixabay
Aktualna sytuacja placówek medycznych podległych samorządowi województwa była tematem narady marszałka Olgierda Geblewicza i ich dyrektorów. Spotkanie odbyło się 7 kwietnia 2021 roku.

– Trzecia fala postawiła przed naszymi jednostkami kolejne medyczne wyzwania. Na szczęście nigdzie nie notujemy krytycznej sytuacji. Trzymamy rękę na pulsie. Wspólnie liczymy, że przyspieszenie narodowego programu szczepień spowoduje znaczący spadek zachorowań. Dziękuję wszystkim szpitalom za pełne zaangażowanie – mówił marszałek województwa Olgierd Geblewicz.

Szpital Wojewódzki w Szczecinie obserwuje w ostatnich dniach znaczny wzrost liczby chorych. Obecnie w szpitalu leczy się 421 osób z koronawirusem. Co istotne, to szpital jest zabiegowy i wykonuje planowe zabiegi – zaznaczyła dyrektor Małgorzata Usielska. Jak dodała placówka dysponuje 40 aparatami ECMO. Zabezpiecza 7,2 tony tlenu dziennie. Brakuje zaś personelu, a ci którzy pracują są zmęczeni. Chodzi o pielęgniarki, anestezjologów i lekarzy chorób wewnętrznych.

Szpital Wojewódzki w Koszalinie dwa tygodnie temu zwiększył ilość łóżek do walki z COViD-19.
– Aktualnie na 74 takie łóżka 72 są zajęte, a 62 pacjentów korzysta z tlenoterapii. Wzmocniliśmy instalację tlenową, bo coraz więcej pacjentów uzależnionych jest od tej aparatury – przyznał szef koszalińskiej placówki Andrzej Kondaszewski. – Coraz więcej trafia do nas młodych ludzi, ale niestety obserwujemy także wzrost liczby zgonów – dodał.

W szczecińskim Szpitalu „Zdroje” obecnie przebywa 40 pacjentów z koronawirusem.
Szpital w Gryficach zmuszony był do zamknięcia neurochirurgii. Obłożenie chorych w placówce jest spore. Jednostka posiada 5 wolnych łóżek covidowych. Ostatnio pojawiły się kłopoty z tlenem, na szczęście udało się je szybko rozwiązać. - Zużywamy 1,2 ton na dobę, a nasz zbiornik mieści 6,5 tony – wyjaśniał dyrektor Piotr Sołtysiński.

Szpital w Kołobrzegu ma 58 łóżek covidowych. 36 łóżek jest obecnie zajętych. Podobnie 4 izolatki. Szpital prowadzi regularne szczepienia. Jak dotąd zaszczepiono 10 tys. pacjentów, z czego pierwszą dawkę podano 7 tys. osób. W placówce nie kłopotów z tlenem, a największym problemem jest obciążenie personelu medycznego.

Specjalistyczny Zespół Gruźlicy i Chorób Płuc w Koszalinie dysponuje aktualnie 10 łóżkami covidowymi, z czego wolne jest jedno. – Nie będę ukrywać sytuacja jest napięta, bo szpital prowadzi bieżące leczenie. Mamy zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy. Brakuje kadry, szczególnie w grupie pielęgniarskiej, gdzie absencja sięga 20%. Ta fala jest najtrudniejsza, a przypadki coraz trudniejsze – przekazywał dyrektor Robert Szank.

Zachodniopomorskie Centrum Onkologii w Szczecinie nie ma łóżek covidowych, a jedna pacjentka naświetlana jest aktualnie w kwarantannie. Sytuacja w placówce pozwoliła, by trzy pielęgniarki oddelegowane zostały do szpitali walczących z koronawirusem. Przyjęcia realizowane są na bieżąco, a tlen zabezpieczony. Jednostka jak dotąd zaczepiła ok. 300 osób.

Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego zauważa w ostatnich dniach znaczny wzrost liczby akcji ratujących życie. Obecnie to około 500 wyjazdów na dobę, a co drugie wezwanie jest z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. W takiej sytuacji udzielanie pomocy trwa dłużej. Stacja jest zabezpieczona w zasoby tlenu i środki ochrony osobistej. (AGu)

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto