Igrzyska mogą być metodą na smog

20-05-2014

Koniec głośnego procesu, który wytoczył Tomasz Leśniak z organizacji "Kraków przeciw igrzyskom" władzom miasta. Jego zdaniem hasło z billboardu mówiące, że Olimpiada pomoże w walce o czyste powietrze jest manipulacją. Sąd wniosek oddalił i uznał, że igrzyska mogą pomóc w starciu ze smogiem.

Podziel się ze znajomymi
Z uzasadnieniem sądu nie zgadza się pełnomocnik Leśniaka, Arkadiusz Radwan. - Bardzo zachowawcze podejście. Sąd uznał, że najdalej idąca spekulatywność tego stwierdzenia, że jeżeli się nie da wykluczyć, że być może ktoś, gdzieś, kiedyś jakieś pieniądze da, to już wyklucza jego fałszywość. To jest bardzo karkołomne przyjęcie i z logicznego punku widzenia raczej nie dające się obronić.

Rachwał dodaje, że wniesie w tej sprawie zażalenie. W dobrym humorze salę rozpraw opuszczał Marcin Kandefer, dyrektor biura Komitetu Aplikacyjnego Kraków 2022. - Sąd uznał, że hasło "Bo Igrzyska to metoda na smog" nie jest fałszywe. Oznacza to, że my nie wprowadzamy mieszkańców w błąd. Ja zakładam, że będzie ciąg dalszy, bo jeszcze jest możliwość złożenia zażalenia na ten wyrok. Pewnie ta sprawa jeszcze się będzie ciągnąć, aczkolwiek cieszymy się z tego pierwszego wyroku.

Tomasz Leśniak po przegranym procesie ma dodatkowo zapłacić 120 zł kosztów sądowych. A kontrowersyjny billboard, który był przedmiotem sporu, to jeden z elementów miejskiej kampanii referendalnej. Samo referendum w sprawie igrzysk, sieci monitoringu, ścieżek rowerowych i metra odbędzie się już w niedziele.

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto