Dom inny niż wszystkie

04-04-2016

Setki koszalinian odwiedziły wczoraj Dom Miłosierdzia Bożego.

Podziel się ze znajomymi
W oddanej do użytku pod koniec grudnia jadłodajni przygotowano śniadanie Wielkanocne dla najbardziej potrzebujących.
W oddanej do użytku pod koniec grudnia jadłodajni przygotowano śniadanie Wielkanocne dla najbardziej potrzebujących. | www.dommilosierdzia.pl
Okazją był Dzień Otwartej Bramy, podczas którego każdy zainteresowany mógł zobaczyć, jak zmieniły się wnętrza domu, poznać jego mieszkańców i dowiedzieć się, jaką pomoc oferują wolontariusze i specjaliści, którzy regularnie tam dyżurują. Odwiedzających oprowadzali mieszkańcy domu. Koszalinianie byli pod dużym wrażeniem przemiany, jaką przeszedł budynek w ciągu ostatnich miesięcy. Ks. Radosław Siwiński, prezes stowarzyszenia prowadzącego dom szacuje, że remonty, materiały budowlane oraz praca ludzi to koszt ponad 6 milionów złotych. Co istotne, stowarzyszenie nie otrzymuje pieniędzy z miasta, a utrzymuje się z darowizn, dotacji i 1 procenta podatku. Wczoraj punktualnie o godzinie 15 wierni i mieszkańcy Domu Miłosierdzia spotkali się na Rynku Staromiejskim, żeby wspólnie odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdzia. W domu przy Alei Monte Cassino mieszka obecnie 70 osób. W placówce mieści się, między innymi jadłodajnia, w której przez cały tydzień wydawane są bezpłatne posiłki. Na miejscu dyżurują też specjaliści z różnych dziedzin, w tym prawnicy, psycholodzy i lekarze. (amb)
Ks. Radosław Siwiński i wolontariuszka
Biskup Edward Dajczak
odwiedzający Dom Miłosierdzia

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto