14 lat temu skazano go za zabójstwo i gwałt. Jest niewinny, przyznaje dziś prokuratura

09-03-2018

Mężczyzna wciąż jest w więzieniu, śledczy zapowiadają teraz wniosek do Sądu Najwyższego

Podziel się ze znajomymi
Szokujące ustalenia dolnośląskiej prokuratury. Mężczyzna skazany w 2004 roku za zabójstwo i gwałt jest według śledczych niewinny. Tomasz K. od tamtej pory siedzi w więzieniu, teraz prokuratura zapowiada w tej sprawie wniosek do Sądu Najwyższego. Śledztwo wznowiono w zeszłym roku. Prokuratura chciała znaleźć osoby, które razem z Tomaszem K. miały brać udział w zbrodni w Miłoszycach z 1996 roku. Znalazła jedną - to Ireneusz M. Postawiono mu zarzut gwałtu ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa. Jednocześnie zebrano nowe dowody i teraz, zdaniem prokuratury, jest pewność, że Tomasz K. jest jednak niewinny. Mężczyzna, który był łudząco podobny do wizerunku z policyjnego portretu pamięciowego, po zatrzymaniu kilkanaście lat temu najpierw przyznał się do winy, potem jednak odwołał swoje zeznania i milczał. Uznano, że to on zgwałcił i zabił 15-latkę, choć nie wykluczono, że w przestępstwie brało udział więcej sprawców. Teraz Sąd Najwyższy może go ostatecznie uniewinnić lub skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto