Rządowy sposób na matury w cieniu strajku

24-04-2019

Dyrektor szkoły sam będzie mógł sklasyfikować ucznia

Podziel się ze znajomymi
To ma być sposób na klasyfikację uczniów niezależnie od strajku! Premier zapowiada ekspresową zmianę prawa oświatowego tak, żeby protest nauczycieli nie przeszkodził w egzaminie dojrzałości. "W szkołach, w których rady pedagogiczne nie podejmą decyzji o dopuszczeniu uczniów do matury, prawo takie będzie przysługiwało dyrektorowi szkoły. A w tych bardzo szczególnych – mam nadzieję, że nie wystąpią takie, ale jeśli wystąpią – w przypadkach, gdy i rada pedagogiczna i dyrektor nie będą chcieli podjąć tej decyzji to stosowne decyzje o klasyfikacji zrobi organ prowadzący – samorząd terytorialny" – tłumaczy Mateusz Morawiecki. Krytyczny jest Związek Nauczycielstwa Polskiego, jego prezes Sławomir Broniarz twierdzi, że takie działanie to "pogłębianie kryzysu". Matury powinny się rozpocząć 6 maja. Rok szkolny dla uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych kończy się 26 kwietnia, czyli w najbliższy piątek. Tego dnia maturzyści powinni otrzymać świadectwa ukończenia szkoły, bo jest to warunek dopuszczenia do egzaminu maturalnego. Zakończenie roku szkolnego powinno zostać poprzedzone wystawieniem przez nauczycieli ocen i zatwierdzeniem ich przez rady pedagogiczne klasyfikacyjne. Nie odbyły się jednak one dotąd w części szkół ze względu na strajk nauczycieli. (Redakcja/PAP)

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto