Ratownicy dotarli do rannego polskiego sternika na Bałtyku

16-09-2019

Podziel się ze znajomymi
Mimo sztormu na Bałtyku polskim ratownikom udało się zabrać z jachtu rannego żeglarza. Próby podjęcia i przetransportowania go na ląd trwały od późnego wieczora. Mężczyzna brał udział w regatach żeglarzy samotników, złamał rękę i wezwał pomoc.

Jako pierwszy doleciał śmigłowiec. Próbowano z niego opuścić na pokład jachtu ratownika, uniemożliwił to jednak silny wiatr i duże fale. W trakcie nocnej akcji w śmigłowcu zepsuł się też jeden z dwóch silników i helikopter musiał awaryjnie wracać na ląd.

Około 1 w nocy na miejsce dopłynął statek ratowniczy "Bryza", ale także jego załodze nie udało się przedostać na jacht. W "Bryzie" kończyło się paliwo i na miejsce wysłano kolejny statek ratowniczy – "Sztorm". To właśnie on transportuje żeglarza na Hel. Porzucony jacht dryfuje w stronę wybrzeża Obwodu Kaliningradzkiego.

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto