Są zarzuty dla kierowcy autobusu, który pod wpływem amfetaminy spowodował tragiczny wypadek w Warszawie.

26-06-2020

Podziel się ze znajomymi
Wyniki badań nie pozostają żadnych wątpliwości! Kierowca autobusu, który spadł z wiaduktu na trasie S8 w Warszawie prowadził pod wpływem amfetaminy. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania - tragicznej w skutkach - katastrofy w ruchu lądowych pod wpływem narkotyków i ich posiadania, bo amfetaminę znaleziono również w kabinie kierowcy. Jak powiedziała Mirosława Chyr z Prokuratury Okręgowej w Warszawie podejrzany w ostatnich latach był wielokrotnie karany za wykroczenia drogowe. Podejrzanemu grozi do 15 lat więzienia. Prokuratura będzie wnioskowała o tymczasowy areszt dla mężczyzny. W wypadku jedna osoba zginęła, a kilkanaście zostało poszkodowanych.

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto