Do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi K., podejrzanemu o gwalt na dziecku

16-09-2020

Do zdarzenia doszło rok temu w Szczecinku.

Podziel się ze znajomymi
Jest akt oskarżenia przeciwko 33-letniemu Łukaszowi K., podejrzanemu o zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem 13-miesięcznej dziewczynki w Szczecinku.
Jest akt oskarżenia przeciwko 33-letniemu Łukaszowi K., podejrzanemu o zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem 13-miesięcznej dziewczynki w Szczecinku. | pixabay
Koszalińska prokuratura zakończyła śledztwo ws. zgwałcenia 13-miesięcznej dziewczynki w Szczecinku.

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 33-letniemu Łukaszowi K., podejrzanemu o zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem 13-miesięcznej dziewczynki w Szczecinku. Do zdarzenia doszło rok temu. Rodzice zostawili dziecko pod opieką sąsiadki, która wyszła na kilka chwil po zakupy. W tym czasie jej mąż miał zgwałcić dziecko.

- Mimo, że oskarżony rok temu przyznał się do popełnienia zbrodni - zmienił swoje zeznania i już się do czynu nie przyznaje. Jednak w toku prowadzonego śledztwa prokuratura ma twarde dowody, że to właśnie on dopuścił się gwałtu ze szczególnym okrucieństwem - powiedział Radiu Plus rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, Ryszard Gąsiorowski.

Prokuratura sprawdzała też, czy mężczyzna mógł dopuścić się przestępstw wobec dwojga swoich dzieci. Prok. Gąsiorowski poinformował, że ta teza się nie potwierdziła.

Drugą zatrzymaną w sprawie osobą była żona podejrzanego o gwałt - Kinga K., której opiece została powierzona, mieszkająca na tym samym osiedlu pokrzywdzona dziewczynka, córka sąsiadów. Kobiecie, która miała pozostawić niemowlę na krótki czas ze swoim mężem, przedstawiono zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia dziecka.

- W toku śledztwa prokurator zdecydował o wycofaniu zarzutu stawianego Kindze K. i umorzeniu postępowania wobec niej - zaznaczył prok. Gąsiorowski.

To szpital w Szczecinku, do którego 11 września ub. r. dziewczynkę przywieźli jej rodzice, powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa na dziecku. Według informacji dyrektora ds. medycznych szpitala wynikało, że w trakcie badania dziecka „lekarz stwierdził obecność rany krocza”. Wstępne rozpoznanie potwierdziły konsultacje z lekarzem ginekologiem i pediatrą. Lekarze mieli podejrzenie, iż uraz u dziecka powstał „w wyniku czynu nierządnego”. Lekarze zdecydowali, że konieczne jest przetransportowanie dziecka do placówki o wyższej referencyjności, do Szczecina.

(Posłuchaj naszego rozmówcy)

Q
Ryszard Gąsiorowski, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Koszalinie

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto