44 LPP: „Jakie jest moje ubóstwo?”

Blisko tysiąc pielgrzymów rozpoczęło kolejny dzień na pątniczym szlaku od Mszy św. w kościele parafialnym w Małogoszczu. Od wielu lat dzień ten to moment, gdy pielgrzymi słuchają świadectw obcokrajowców, którzy idą na Jasną Górę z lubelską pielgrzymką.

Po nocy w Małogoszczu, a przed kolejnym dniem wędrówki w stronę Jasnej Góry pielgrzymi uczestniczyli we Mszy świętej, w czasie której homilię wygłosił ks. Serhii Serebrovski kapłan z Ukrainy. W słowach kierowanych do wiernych nawiązał do patronki dnia dzisiejszego – Świętej Klary, która innych zachęcała do ubóstwa.

Jakie jest moje ubóstwo? Jak ja mogę naśladować Pana Jezusa? Takiego ubogiego? Myślę, że każdy, kto chce sobie na to pytanie odpowiedzieć powinien się głęboko nad sobą zastanowić: w czym mogę naśladować Jezusa? Święty Paweł mówił: mamy jedzenie, mamy ubranie – bądźmy zadowoleni. To pierwszy poziom ubóstwa: czy jesteśmy zadowoleni z tego co mamy? A mamy wiele. Mamy powietrze, mamy jakieś zdrowie, jakieś pieniądze… Święta Klara śpiewała „Nie chcę być dziewczynką smutnych dni. Chcę dać się bogu dzisiaj”. Smutny dzień jest wtedy, kiedy człowiek jest niezadowolony, narzeka, nie umie dziękować. Gdy nie umie zobaczyć co ma i za to podziękować, a cały czas myśli o tym czego nie ma. Wy macie teraz pokój. My w Ukrainie nie dziękowaliśmy za niego, gdy u nas też jeszcze był pokój. Czy umiemy zobaczyć i podziękować za te dobra, które mamy? To pierwszy poziom cnoty ubóstwa. Pomyślcie o tym, o tym co macie i podziękujcie za to – apelował do wiernych ks. Serhii Serebrovski.

Kapłan z Ukrainy w swojej homilii poruszył także wątek pomocy i bezwarunkowej pomocy Polaków wobec zaatakowanemu narodowi ukraińskiemu.

Dziękuję wam w imieniu całego naszego kraju i mieszkańców Ukrainy. Dziękuję Wam, ze przyjęliście ich do swoich domów, daliście dach nad głowa i jedzenie. To co zrobiliście na zawsze zostanie zapamięta w przyszłych pokoleniach naszych narodów. Dziękuję Wam z całego serca – mówił ks. S. Serebrovski.

W 44. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymce uczestniczą nie tylko obcokrajowcy z Ukrainy. W tym roku z lubelską pielgrzymka idą także wierni z Francji, Chorwacji czy Włoch.