Matka zranionego dziecka z Tarnowa zgłosiła się na policję

2013-09-25 14:16 jmajewska
policja
Autor: DrabikPany/flickr licencja CC-BY-Sa

Sprawa dotyczy 7-miesięcznego niemowlęcia z ranami ciętymi szyi i nadgarstków, które w sobotę po południu znalazła w tarnowskim mieszkaniu babcia. Ojciec dziecka był w pracy, matki nie było. Dziecko zostało przetransportowane do szpitala, gdzie pomocy udzielili mu lekarze.

Poszukiwana przez policję matka 7-miesięcznego dziecka z Tarnowa poranionego nożem zgłosiła się w środę na policję w Krakowie - poinformował Marek Korzonek z zespołu prasowego małopolskiej policji. Kobieta zadzwoniła w środę rano na policję w Krakowie. Przybyłych na wskazaną ulicę funkcjonariuszy poinformowała, że jest poszukiwaną matką dziecka. Jej tożsamość potwierdzili policjanci z Tarnowa. Kobieta zostanie przewieziona do tarnowskiej prokuratury, która zadecyduje o dalszych działaniach. Sprawa dotyczy 7-miesięcznego niemowlęcia z ranami ciętymi szyi i nadgarstków, które w sobotę po południu znalazła w tarnowskim mieszkaniu babcia. Ojciec dziecka był w pracy, matki nie było. Dziecko zostało przetransportowane do szpitala, gdzie pomocy udzielili mu lekarze. Policja poszukiwała 34-letniej matki dziecka. Tarnowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania pozbawienia życia 7-miesięcznego dziecka oraz spowodowania u niego obrażeń ciała. O takiej kwalifikacji prawnej zadecydował fakt, że rany umiejscowione były na szyi i nadgarstkach, a więc w miejscach, których uszkodzenie może spowodować poważne skutki, szczególnie dla niemowlęcia, a także użycie ostrego narzędzia i pozostawienie dziecka bez pomocy. Jak informowała prokuratura, jedna z przyjętych wersji śledztwa zakłada, że udział w obrażeniach mogła mieć matka dziecka, ale pod uwagę brane są także inne wersje. (PAP)