Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Mariusz Chrzanowski powiedział PAP, że do zdarzenia doszło we wtorek po południu. "Na przystanku autobusowym na zbiegu ul. Piastowskiej z ul. Wypoczynkową, gdańscy policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli 32-latka, który kierował miejskim autobusem. Policjanci odebrali wcześniej sygnał, że mężczyzna najprawdopodobniej nie ma prawa jazdy. Podczas sprawdzania danych kierowcy w policyjnych systemach okazało się, że nie miał uprawnień do kierowania, ponieważ zostały mu zatrzymane za kierowanie samochodem po pijanemu" - tłumaczył Chrzanowski. W związku z wykroczeniami funkcjonariusze skierowali do sądu wniosek o ukaranie 32-latka oraz o zastosowanie środka karnego w postaci zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi. Za kierowanie po pijanemu, gdy stężenie alkoholu wynosi ponad pół promila, grozi kara 2 lat więzienia, utrata prawa jazdy, grzywna oraz sądowy zakaz kierowania pojazdami. Za kierowanie po alkoholu, w przypadku, gdy jego stężenie nie przekracza pół promila, kierowcy grozi utrata prawa jazdy, grzywna do 5 tysięcy złotych i sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Za kierowanie bez uprawnień grozi kara grzywny. (PAP)
Kierowca miejskiego autobusu stanie przed sądem za brak uprawnień do kierowania
2021-08-18
14:53
Funkcjonariusze podczas kontroli drogowej sprawdzili, że 32-latek dzień wcześniej stracił uprawnienia do kierowania za jazdę po pijanemu.