4:3 z Chojniczanką

2020-07-13 11:04

Chrobry Głogów po niebywałych 90 minutach i bramce w doliczonym czasie pokonał Chojniczankę 4:3.

Chrobry
Autor: Archiwum serwisu

Chrobry po raz kolejny powiększył swoją przewagę nad strefą spadkową. Na trzy kolejki przed końcem wynosi ona już pięć punktów.

Miejsce spadkowe nieoczekiwanie zajęło Zagłębie Sosnowiec, które ma najgorszy bilans z drużyn dysponujących identyczną liczbą punktów - po 38. Spadkowicz z Ekstraklasy musi bronić się przed kolejną degradacją, bo w czterech minionych kolejkach zdobył tylko punkt. Wcześniej w Sosnowcu wygrał Chrobry, teraz w takim samym rozmiarze (2:0) zrobiła to Warta Poznań.

Po 38 punktów mają jeszcze Olimpia Grudziądz oraz GKS Jastrzębie, a forma tych drużyn nie nastraja je optymistycznie. Olimpia przegrała w Radomiu 0:2, natomiast GKS z Podbeskidziem 0:3 i były to kolejno czwarta i piąta porażka tych zespołów z rzędu. Pod tym względem mogłoby się wydawać, że to pomiędzy tą trójką rozegra się rywalizacja o utrzymanie, ale trzy inne ekipy mają tylko punkt więcej, a czwarta dwa. Cały czas jest ciasno. Teoretycznie szansę ma jeszcze przedostatnia Chojniczanka, lecz po 3:4 z Chrobrym w Chojnicach wiedzą, że tu za dużo liczenia na innych.

32 kolejka, jedna z trzech ostatnich, już od wtorku. Głogowianie przystąpią do niej z ósmej pozycji, mając tyle samo punktów, co siódma Puszcza i dziewiąty GKS Tychy. W takim przypadku liczy się mała tabela, a w niej najlepszym bilansem dysponuje Puszcza jako pozytywna ekipa tego roku. Najdłużej, od 2015 roku pracującym w pierwszoligowcu trenerem jest właśnie Tomasz Tułacz w Puszczy i kiedy wcześniej wydawało się, że coś tam może się wypalać, zespół z Niepołomic nie przegrał żadnego meczu z pierwszą trójką, punktował w innych i pnie się w górę.