Chrobry odetchnął. Dwa zwycięstwa z rzędu drużyny Nicińskiego

2019-03-18 10:26

Piłkarze nożni Chrobrego dawno nie mieli tylu powodów do radości. W sobotni wieczór wygrali drugie ligowe spotkanie z rzędu.

Michał Michalec zdobył zwycięskiego gola w Chojnicach w doliczonym czasie gry
Autor: Archiwum serwisu

Mecz z Chojniczanką Chojnice rozpoczął się znakomicie. Gola już w czwartej minucie strzelił Damian Sędziak. Zmagający się przez wiele miesięcy z kontuzjami zawodnik, przyznał po meczu, że ten gol był mu bardzo potrzebny. - Czułem, że po tym golu wszystko puściło - czytamy na stronie klubu. Chojniczanka szybko wyrównała, jednak w ostatniej minucie meczu, po dośrodkowaniu Mateusza Machaja z rzutu rożnego, piłkę do siatki rywala skierował Michał Michalec. To już drugi wygrany mecz wiosną, wcześniej pomarańczowo-czarni ograli GKS Jastrzębie u siebie. Teraz czeka ich dłuższa przerwa ze względu na mecze reprezentacji i przełożenie spotkania z Odrą Opole. - Z jednej strony szkoda, że nie możemy grać od razu, bo jesteśmy w dobrej dyspozycji. Z drugiej jednak, mamy czas, żeby ciężej potrenować i być jeszcze mocniejsi - mówi Radiu Plus Przemysław Stolc, obrońca Chrobrego. Drużyna trenera Nicińskiego awansowała w tabeli. Teraz zajmuje dwunaste miejsce, z zaledwie trzypunktową stratą do szóstej Puszczy Niepołomice.