W ostatnim czasie oszuści często wykorzystują metodę na policjanta. Dzwonią do wytypowanych wcześniej osób podszywając się pod prawdziwych funkcjonariuszy, najczęściej Centralnego Biura Śledczego Policji. Podczas rozmowy potrafią być bardzo przekonujący. Sugerują, że prowadzą policyjną akcję, która zmierza do zatrzymania przestępców. Każą wykonywać polecenia np. wydania pieniędzy, jeśli mamy gotówkę w domu, bądź pójścia do banku i wypłaty oszczędności. Proszą też o przelanie pieniędzy na wskazany przez nich numer konta, bo ktoś chce się włamać na nasze konto bankowe. Często żeby uwiarygodnić swoje kłamstwo, oszuści w trakcie rozmowy proszą żeby nie rozłączając się wybrać numer alarmowy i potwierdzić, że są prawdziwymi policjantami. Wtedy w słuchawce odzywa wspólnik przestępcy i potwierdza, że to prawda i taki funkcjonariusz prowadzi właśnie akcje przeciwko oszustom. Pamiętajmy, że nawiązanie połączenia z numerem alarmowym może nastąpić tylko po rozłączeniu poprzedniej rozmowy. Policjanci po raz kolejny apelują o zachowanie ostrożności. I przypominają, że policja nigdy nie dzwoni prosząc o przekazanie pieniędzy. Pamiętajmy, że oszuści mogą podszywać się również pod naszych bliskich, prokuratora, pracownika banku czy innych instytucji. Dlatego warto zachować czujność.
Fałszywi policjanci znów w natarciu
2021-02-18
8:53
Kolejna ofiara oszustów działających metodą „na policjanta”. To mieszkanka Gniezna. Osobiście, w umówionym miejscu, przekazała im 40 tysięcy złotych.