Ta metoda polega na włamaniu się i przejęciu konta na portalu społecznościowym, oraz proszeniu za pomocą komunikatora znajomych właściciela konta o udostępnienie kodu BLIK. Zazwyczaj chodzi o kwoty rzędu kilkuset złotych, a przestępcy podszywający się pod właściciela konta tłumaczą się np. tym, że właśnie robią zakupy i zapomnieli portfela. Oszuści dysponując kodem BLIK mogą bez problemu wypłacić gotówkę z bankomatu albo zapłacić za zakupy przez Internet. Co prawda, właściciel konta musi potwierdzić transakcję, ale robi to wierząc, że pomaga swojemu znajomemu, który znalazł się w potrzebie. Właśnie w taki sposób doszło do włamania na konto mieszkanki z gminy Trzemeszno. 29-letni członek jej rodziny sądząc, że pomaga osobie bliskiej dwukrotnie wysłał kody BLIK tracąc łącznie 2 tysiące złotych.
Nie dajcie się oszukać!
2020-10-22
9:24
Czas pandemii to również okres internetowej aktywności oszustów. Jednym z najczęstszych przestępstw jest próba wyłudzenia kodu BLIK.