Sprawa miała swój początek kilka tygodni temu. Wtedy to z firmą z terenu gminy Kórnik skontaktował się 32-latek. Podszył się pod pracownika istniejącej firmy i w jej imieniu wynajął wózki widłowe o wartości blisko 200 tysięcy złotych. Sprzedał je po zaniżonej cenie właśnie mieszkańcom Gniezna. Proceder wyszedł na jaw, gdy usługodawca wysłał fakturę do zapłaty na adres najemcy. Wtedy okazało się, że firma żadnych wózków nie zamawiała. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów we Wrocławiu. Został aresztowany na 3 miesiące. Popełnił przestępstwo w warunkach recydywy, przebywając na warunkowym zwolnieniu w związku z odbywania kary pozbawienia wolności za rozbój. Mundurowi ustalili, że nowi właściciele musieli wiedzieć, że maszyny pochodzą z nielegalnego źródła. Stąd zarzuty paserstwa. Wózki widłowe wróciły do właściciela. Śledczy ustalili, że 32-latek ma na swoim koncie podobną transakcję przeprowadzoną na terenie Dolnego Śląska. W związku z tym faktem Prokuratura Rejonowa w Środzie Wielkopolskiej wystąpiła o przejęcie sprawy do dalszego prowadzenia w ramach jednego śledztwa.
Zarzuty dla trójki gnieźnian
2021-05-20
14:57
Kupili oni po okazyjnych cenach kradzione wózki widłowe. Usłyszeli zarzuty paserstwa. Sprzęt wrócił do prawowitego właściciela.