Z danych przygotowanych przez Stowarzyszenie Komunikacja.org wynika, że aż 427 kursów wypadło z rozkładu jazdy w całości, a 260 składów skrócono na części tras.
Najgorzej było z pociągiem relacji Kostrzyn nad Odrą – Gorzów Wielkopolski, który w czerwcu został odwołany aż 21 razy. Z kolei skład relacji Gorzów Wielkopolski – Zielona Góra tylko w czerwcu został odwołany aż 15 razy.
Dla pasażerów to niepotrzebny stres, szukanie transportu zastępczego oraz ciągła niepewność co dalej z transportem kolejowym w naszym regionie.