Młodzieżowiec podczas ćwierćfinału Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, które odbywały się na gorzowskim stadionie zaliczył groźny upadek.
20-latek trafił do szpitala i przeszedł liczne badania, które potwierdził u niego wstrząs mózgu i złamanie łopatki. Klub poinformował w swoich mediach społecznościowych, że Mateusza Bartkowiaka czeka teraz kilka tygodni przerwy od startów.