Pierwotnie informowano, że ciepłej wody w kranach nie będzie do piątku 7 lipca, ale dzięki intensywnym pracom udało się to przyśpieszyć.
Powodem tych utrudnień są prace związane z budową kotłowni szczytowo-rezerwowej. Jej budowa pozwoli na całkowite odejście od węgla.