Prymas: nasze ziemskie życie ma przyszłość

2022-08-15 16:03 Justyna Bieniek
Sanktuarium w Lutyni
Autor: sanktuarium.lutynia.pl

Wniebowzięcie Maryi mówi nam, że nasze ziemskie życie ma przyszłość, że nie kończy się grobem, że jesteśmy przeznaczeni do życia – mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak, który w sanktuarium maryjnym w Lutyni przewodniczył Mszy św. w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Odpust połączono z dziękczynieniem za beatyfikację Prymasa Wyszyńskiego.

W homilii Prymas Polski przypomniał, że koronacja obrazu Matki Bożej Lutyńskiej odbyła się 13 sierpnia 1972 r. – Była to niedziela. Wczesnym rankiem, z Warszawy, po Mszy św. odprawionej w kaplicy domowej, kardynał Stefan Wyszyński, ruszał na koronację obrazu Matki Miłościwej do Lutyni. Zaznaczył, że w wygłoszonej homilii Prymas Tysiąclecia wskazywał wszystkim, że „nie wystarczy patrzeć na ziemię, trzeba patrzeć w niebo, gdzie króluje Niewiasta obleczona w słońce i trzeba Ją zaprosić, aby chodziła po polskiej ziemi, po polach, na których rośnie obficie przez Ojca Niebieskiego darowany nam chleb” – cytował metropolita gnieźnieński.

Za prymasem Wyszyńskim przekonywał, że cześć oddawana Matce Najświętszej jest ciągle aktualna. – „Niektórzy zastanawiają się – mówił tutaj, w Lutyni, w swej homilii w dniu koronacji obrazu Pani Miłościwej Prymas Tysiąclecia – czy też cześć do Matki Najświętszej jest dzisiaj aktualna. Możemy łatwo znaleźć odpowiedź - wskazywał sam Ksiądz Prymas – przecież wszyscy ludzie szukają czegoś w niebie, a Kościół ułatwia im tylko to szukanie, ukazując Świętą Bożą Rodzicielkę, Matkę Boga i naszą. A więc cześć ku Niej jest nadal aktualna, nadal ma swoje doniosłe, życiowe i wychowawcze znaczenie” – mówił abp Polak.

Nawiązując do uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny podkreślał, że Maryja jako pierwsza spośród nas, pierwsza wierząca, zdobywa niebo. - Wniebowzięcie Maryi mówi nam bowiem, że nasze ziemskie życie ma przyszłość, że nie kończy się grobem, że my, odrodzeni w chrzcie świętym z wody i Ducha Świętego, nie jesteśmy przeznaczeni do unicestwienia, ale do życia – stwierdził kaznodzieja. Zaznaczył- Maryja pokazuje nam, że jeśli chcemy, aby nasze życie było szczęśliwe, na pierwszym miejscu trzeba postawić Boga. „Pamiętajmy – przypominał nam pięćdziesiąt lat temu tutaj, w Lutyni, Prymas Tysiąclecia – że rodzinie ludzkiej nie da się odebrać potrzeby patrzenia w niebo, nawet za cenę największych sukcesów na ziemi. Żadne osiągnięcia materialne nie zdołało dotychczas zaspokoić serca ludzkiego” – cytował hierarcha. Wskazywał, że od Maryi musimy uczyć się pokory. - To prawda, że do nieba idziemy przez ziemię. Tutaj pracujemy, tutaj się trudzimy i tutaj zmagamy. Tutaj musimy stawiać czoła różnym wyzwaniom. Musimy jednak zrozumieć, że tym, który kieruje naszym życiem i nas prowadzi jest Bóg. Od Maryi możemy się nauczyć więc prawdziwej pokory życia – mówił Prymas Polski.

Akcentował, że Matka Boża przypomina nam, że pośród zwyczajnych trudów dnia codziennego idziemy, jak Ona, do nieba. – Dziękujemy dziś przed Bogiem za Maryję. Dziękujemy za Jej drogę do nieba. Dziękujemy za Jej wniebowzięcie. I dziękujemy za Jej obecność tutaj, na tej ziemi, pośród pól i lasów. Dziękujemy i w dniu złotego jubileuszu koronacji Matki Miłościwej, jeszcze raz za Prymasem Tysiąclecia powtarzamy: „niech was prowadzi wasza Matka, Matka Boża Miłująca, łaskawa, wierna Chrystusowi, obecna w Misterium Chrystusa i Kościoła, Prawzór Kościoła Bożego” – powiedział abp Polak.

Jako wotum wdzięczności pobytu u Maryi Matki Bożej Miłościwej w Lutyni, Prymas ofiarował medal 600-lecia Prymasostwa jako znak szczególnej łączności z Prymasem Tysiąclecia bł. kard. Stefanem Wyszyńskim.

Źródło:ekai