- Personel medyczny w całej Polsce dostał ustawowe podwyżki, a dyrektor naszego szpitala tego nie robi. Lecznica wypłaciła podwyżki wyłącznie za lipiec i pominęła pielęgniarki z tytułem magistra. Otrzymały podwyżkę tylko jako specjalistki, a kwota była dużo mniejsza – mówiła Bogusława Reszko-Szydłowska, przewodnicząca międzyzakładowego oddziału Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych
- Szpital nie dostaje pieniędzy od Narodowego Funduszu Zdrowia, dlatego nie możemy wypłacić należnych podwyżek. Brakuje nam miesięcznie aż dwóch milionów złotych na wypłatę podwyżek w całości. Jak tylko placówka otrzyma te pieniądze, zostaną one wypłacone personelowi – mówi z kolei rzeczniczka prasowa lecznicy, Marzena Sutryk.
Wszystkie strony sporu płacowego czekają na porozumienie w sprawie podwyżek wynagrodzeń dla pracowników szpitala wojewódzkiego w Koszalinie. Spotkanie z ministrem zdrowia zaplanowane jest na połowę listopada.
Listen to "Pikieta pod szpitalem wojewódzkim w Koszalinie" on Spreaker.