- W Kołobrzegu pojawił się niepokojący trend wynajmowania mieszkań turystom przez wspólnoty mieszkaniowe. To spora konkurencja dla hotelarzy i mniej wpływów z podatków dla miasta. Trzeba pamiętać, że obecnie Polacy najbardziej obawiają się rosnącej inflacji. Hotelarze i restauratorzy obniżają swoje koszty, jak mogą, jednak te ciągle rosną. To przekłada się na obłożenie obiektów przez turystów – powiedział Radiu Plus starosta kołobrzeski, Tomasz Tamborski.
Majówka w tym roku dla niektórych będzie wyjątkowo długa. Zaledwie 3 dni urlopu pozwolą na wydłużenie wypoczynku aż do 9 dni.
- Rezerwacje miejsc hotelowych na nadchodzącą majówkę w Darłowie oceniam na ok. 50 procent. Turyści przy decyzji wyjazdu nad Bałtyk spoglądają w prognozy pogody i decydują się w ostatniej chwili. Także mniej rezerwacji w naszych obiektach dokonano na okres wakacji. W poprzednich latach było ich więcej – mówi z kolei burmistrz Darłowa, Arkadiusz Klimowicz.
Według danych Travelist.pl średnia cena noclegu w hotelu w okresie majówki wynosi w tym roku 576 zł, podczas gdy rok temu było to 473 zł, a w 2019 roku 376 zł. Na największy wydatek muszą nastawić się ci, którzy weekend chcieliby spędzić w rejonie popularnych polskich jezior – tam średnia cena za noc dla dwóch osób w pokoju hotelowym wynosi 676 zł. Nieco tańsze jest południe Polski – średnia cena za pokój hotelowy w górach to 643 zł, z kolei urlop nad morzem to wydatek rzędu 619 zł za noc dla 2 osób.
Listen to "Tomasz Tamborski, starosta kołobrzeski" on Spreaker. Listen to "Arkadiusz Klimowicz, burmistrz Darłowa" on Spreaker.