Koszalińscy policjanci w trakcie weekendu czerwcowego zatrzymali na drogach w regionie pięć osób, które wykazały się brakiem wyobraźni kierując pojazdami pod wpływem alkoholu. Niechlubnym rekordzistą został 65-latek, który w Sarbinowie kierował autem, mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna miał wyraźny problem z opanowaniem samochodu, jechał slalomem, co wzbudziło zainteresowanie innych uczestników ruchu. Mężczyzna został ujęty przez policjantkę z koszalińskiej komendy, która była poza służbą, a następnie osadzony w policyjnym areszcie.
W tym samym czasie zatrzymaniem prawa jazdy zakończyła się brawurowa jazda dziewięciu kierujących, którzy w terenie zabudowanym przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h.
Podczas minionego weekendu na drogach miasta i powiatu doszło do dwudziestu niegroźnych kolizji i jednego wypadku drogowego, w którym ranne zostały dwie osoby.
Policjanci w trakcie weekendu skupili się również na zatrzymywaniu tzw. piratów drogowych. Tylko w ciągu tych czerwcowych dni mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego, podczas działań kontrolno-pomiarowych nałożyli ponad sześćdziesiąt mandatów karnych i zatrzymali uprawnienia do kierowania aż dziewięciu nieodpowiedzialnym kierowcom, którzy przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym.
Sprawami wszystkich zatrzymanych kierowców zajmie się sąd. Za kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. W dalszą podróż nie pojechało również czterech mężczyzn, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę mimo decyzji właściwego organu o cofnięciu im uprawnień do kierowania pojazdami.