Święty Maksymilian Maria Kolbe patronem 2021 roku w Małopolsce

2021-01-27 12:59

Patronem roku 2021 w Małopolsce będzie św. Maksymilian Maria Kolbe. Taką decyzję podjął Sejmik Województwa Małopolskiego na wniosek Stowarzyszenia Rycerstwa Niepokalanej Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Ma to związek z 80. rocznicą męczeńskiej śmierci franciszkanina w niemieckim nazistowskim Obozie Koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.

Św. Maksymilian Maria Kolbe
Autor: Archiwum serwisu Św. Maksymilian Maria Kolbe

- Św. Maksymilian będąc więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz poświęcił swoje życie w zamian za uratowanie od śmierci jednego ze współwięźniów. Ta postawa jest dzisiaj warta wspomnienia, ale równocześnie radni bardzo mocno podkreślali, że w tym roku warto wspomnieć również inne ważne i przełomowe wydarzenia jego życia. Dlatego też zdecydowali, że ten rok w Małopolsce będzie rokiem właśnie św. Maksymiliana Marii Kolbego - tłumaczy Michał Drewnicki rzecznik prasowy Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego. Zdaniem kustosza Bazyliki Franciszkanów w Krakowie O. Piotra Cubera przez lata za bardzo skupialiśmy się wyłącznie na śmierci Ojca Maksymiliana, tymczasem całe życie przyszłego męczennika było dojrzewaniem do świętości. - Umówmy się bardzo trudno naśladuje się męczennika i przez lata ta postać dla nas Polaków była właśnie "posągowa". Podziwialiśmy go, schylaliśmy czoło z wielkim szacunkiem dla tego co zrobił w w 1941 w KL Auschwitz. Dopiero kontakt z innymi wspólnotami" Rycerstwa.."chociażby z zagranicy z Włoch, Niemiec czy USA uświadomił nam, że tam bardziej podkreśla się życie Ojca Maksymiliana, który swoimi pomysłami duszpasterskimi wyprzedzał epokę- mówi franciszkanin. Jak dodaje zakonnik, to właśnie Maksymilian Maria Kolbe jako pierwszy na tak wielką skalę zaprzągł do pracy duszpasterskiej media. To co dziś nazywamy " Nową Ewangelizacją" wcześniej praktykował właśnie twórca " Rycerza Niepokalanej". - On już przed wojną zdawał sobie sprawę z tego, że sama ambona i kościół nie wystarczą do głoszenia Ewangelii, że trzeba wykorzystać te media, które są dostępne - dodaje O. Cuber. Rajmund Kolbe urodził się 08 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1907 r., razem ze starszym bratem, podjął naukę w małym seminarium franciszkanów we Lwowie, w 1910 r. wstąpili do zakonu. Wraz z suknią zakonną otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. wysłano go na studia do Rzymu. Tam uzyskał doktorat z filozofii na uniwersytecie “Gregorianum w 1915 r., a z teologii w 1919 r. na wydziale ojców franciszkanów. W Rzymie też przyjął święcenia kapłańskie (28.04.1918). W 1919 r. wrócił do Polski i podjął wykłady w seminarium ojców franciszkanów w Krakowie, które po roku przerwał z powodu gruźlicy płuc. W Rzymie założył wraz z kolegami w 1917 roku, Stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej, które po powrocie do kraju szerzył najpierw w środowisku zakonnym, a od 1920 r. także wśród świeckich. Ma ono cel apostolski – pogłębianie świadomego i odpowiedzialnego życia chrześcijańskiego, i jak czytamy w pierwszym jego statucie “nawrócenie i uświęcenie wszystkich pod opieką i za przyczyną Niepokalanej. Dla realizacji celu stowarzyszenia i dla utrzymania kontaktu z jego członkami zaczął od stycznia 1922 r. wydawać w Krakowie miesięcznik “Rycerz Niepokalanej. Pod koniec tegoż roku przeniesiony do Grodna, zorganizował tam wydawnictwo, a miesięcznik zaczął pełnić rolę pisma katechetycznego dla masowego czytelnika. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów, który wkrótce stał się znaczącym katolickim ośrodkiem prasowym i wydał kilka wielonakładowych miesięczników a od 1935 r. także tani dziennik katolicki – “Mały Dziennik. W 1930 r. św. Maksymilian wyjechał do Japonii i zaczął tam wydawać japoński odpowiednik “Rycerza Niepokalanej, a wkrótce założył także, “Niepokalanów Japoński. Rozpoczął organizacje podobnych ośrodków w Chinach i Indiach. W 1936 r. sprowadzono go do Polski, aby pokierował Niepokalanowem, który stał się największym klasztorem katolickim na świecie. W chwili wybuchu II wojny światowej było tam 700 zakonników i kandydatów. Jego działalność bowiem opierała się na pracy zakonników, których liczbę wciąż pomnażali nowi kandydaci, choć wspólnota prowadziła życie bardzo surowe i ubogie. Wojna zatrzymała tę działalność. Zakonnicy musieli rozjechać się do domów, a pozostałych około 40 razem ze św. Maksymilianem Niemcy aresztowali 19.09.1939 r. Po powrocie św. Maksymilian zorganizował w klasztorze ośrodek usług dla okolicznej ludności i oddał się pogłębianiu formacji pozostałych przy nim współbraci. 17.02.1941 r. znów został aresztowany razem z 4 bliskimi współpracownikami. Przesłuchiwano go na Pawiaku, a w maju przewieziono do Oświęcimia, gdzie stał się numerem 16670 i w powszechnie znanych okolicznościach ofiarował się dobrowolnie na śmierć głodową za współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Zmarł dobity zastrzykiem trucizny 14.08.1941 r.

Posłuchaj materiału Michała Henkela