W papieskim liście była mowa o szybkim rozwoju Łodzi, wręcz wybuchu, jako miasta przemysłowego i związanych z tym problemach społecznych. Słowa o "świecie, któremu na imię fabryka" odczytywał kardynał Konrad Krajewski. Wasz Kościół urodził się w samym środku kwestii społecznej. Został posłany do świata, który miał na imię "fabryka". Do kobiet pracujących w straszliwych warunkach, po kilkanaście godzin dziennie. Do ich, nierzadko bezrobotnych, mężów. Do rodzin bez szans na własne mieszkanie, czy godziwe wychowanie dzieci. Do całych obszarów biedy i braku poczucia bezpieczeństwa, mimo heroicznego trudu. KARD. KRAJEWSKI - LIST PAPIEŻA. ZOBACZ FILM! Ze względu na uwarunkowania społeczne łódzki Kościół rozwijał się w stronę ewangelizacji potrzebujących. Papież Franciszek zwrócił także uwagę, że w Łodzi od zawsze naturalny był ekumenizm. Ta różnorodność miała charakter nie tylko wyznaniowy, ale i narodowy, o czym często z chlubą mówicie nazywając Łódź miastem 4 kultur. Ekumenizm, wtedy jeszcze bardzo nieoczywisty, a przecież w Łodzi praktykowany, dziś jest nieodwracalnym wyborem Kościoła. Dlatego proszę was: zaproście do przeżywania waszego jubileuszu wszystkie bratnie Kościoły chrześcijańskie. W odczytywanym przez kard. Krajewskiego liście papież Franciszek przestrzegał przed patrzeniem w przeszłość wyłącznie z nostalgią. Ewangelia jest ciągle przed nami. Nie po to odkrywacie historię naszego Kościoła, by się poddać bezpłodnej nostalgii, utyskującej, że dobrze to już było. Teraz może być już tylko gorzej. Nasze kościelne "dziś" to wyłącznie kryzys, z którego Kościół już się nie podniesie. Nie! Mówię wam, nie! Nasze "dziś" nie należy do kryzysu. Nasze "dziś" należy do Pana. Jest Jego czasem. Jest rokiem łaski u Pana. Przed sobotnią Mszą św. kardynał Konrad Krajewski otworzył drzwi katedry - symboliczne Drzwi Święte Roku Jubileuszowego. CZYTAJ TAKŻE:
POSŁUCHAJ: