W kazaniu abp Grzegorz Ryś tłumaczył ewangeliczny opis wypędzenia kupców ze świątyni. Wyjaśniał, że Chrystus chciał w ten sposób pokazać, że razem z Nim przychodzi czas inaczej przeżywanego kultu i wiary. Człowiek jest świątynią. I w tej świątyni, którą jest człowiek, ten człowiek składa Bogu ofiarę. Którą jest sam człowiek. Właśnie nie złocone kielichy, nie wyszukane kadzidełka, najlepiej z Ziemi Świętej, nie - koniec! Daj siebie w ofierze! I daj wszystko, co masz, a nie jakiś fragmencik tego, co ci się udało w życiu uzyskać. Siebie daj! Zobaczcie, w tym kulcie, który Pan Jezus ogłasza, wszyscy jesteśmy równi. Najbiedniejszy z nas ma do ofiarowania Bogu tyle, co najbogatszy z nas. To znaczy siebie samego. Bo twoja szklanka, z której pijesz herbatę, jest święta. Bo twój talerz, z którego jesz zupę, jest święty. Bo stół, przy którym siedzisz, jest święty, nie tylko ołtarz. Bo pokój, w którym mieszkasz, ta izba, którą masz, jest święta, nie tylko ta katedra. To co mamy do zaoferowania Bogu, to jesteśmy my sami. I świątynia, w której to oferujemy Bogu, to jesteśmy my sami. ZOBACZ ZDJĘCIA Znak oczyszczenia świątyni ma pokazać - tłumaczył abp Grzegorz Ryś - jak nie zgubić się między formą wyrażania wiary, a samą wiarą. Jubileusz 30-lecia Towarzystwa im. Brata Alberta w Łodzi wpisał się w obchody Światowego Dnia Ubogich. Od 11 do 16 listopada w Centrum Służby Rodzinie w Łodzi wszyscy potrzebujący mogą liczyć na pomoc i wsparcie. Punkt pomocy czynny jest od 16.00 do 20.00. CZYTAJ TAKŻE:
POSŁUCHAJ: