Arcybiskup Grzegorz Ryś mówił w kazaniu o kuszeniu Chrystusa na pustyni - i o kuszeniu człowieka. Tłumaczył, że obroną może być miecz Słowa Bożego, które każdy powinien mieć w sobie. Dawał przykład pierwszych mnichów, którzy - jako niepiśmienni - uczyli się Słowa na pamięć. Nie uczcie się na pamięć, wszyscy macie zdolność czytania i pisania. Nie uczcie się na pamięć. Ale ta pasja tych prostych ludzi: musisz mieć Słowo; musisz mieć Słowo naczytane; musisz mieć Je w sobie - inaczej będziesz bezradny. Ci pierwsi mnisi to byli ludzie pustyni. Szli na pustynię i na pustyni byli kuszeni. Ale mieli to narzędzie - miecz ducha, którym jest Słowo Boże. Przyjdźcie do domu, wyjmijcie z półki, przeczytajcie pięć zdań. Pocałujcie na koniec, żeby Bóg wiedział, że kochacie Jego Słowo. A potem zobaczycie, co się będzie działo. ZOBACZ ZDJĘCIA Kolejne kościoły stacyjne, w których z wiernymi spotykają się łódzcy biskupi:
- poniedziałek - kościół św. Franciszka,
- wtorek - kościół św. Józefa na Rudzie,
- środa - kościół Przemienienia Pańskiego,
- czwartek - kościół św. Wojciecha,
- piątek - kościół św. Maksymiliana Kolbego,
- sobota - kościół Trójcy Przenajświętszej.
CZYTAJ TAKŻE:
- Abp Grzegorz Ryś: kościół Chrystusa Króla
- Abp Grzegorz Ryś: kościoły stacyjne
- Abp Grzegorz Ryś: Środa Popielcowa
POSŁUCHAJ: