Abp Grzegorz Ryś: o samotności w chorobie

2021-02-11 22:19

O samotności, zwłaszcza samotności w chorobie, mówił abp Grzegorz Ryś w łódzkiej katedrze. W czwartek wieczorem, 11 lutego w Światowym Dniu Chorego, metropolita łódzki odprawił Mszę świętą i wygłosił kazanie.

Abp Grzegorz Ryś: o samotności w chorobie
Autor: Archiwum serwisu

Abp Grzegorz Ryś w kazaniu odnosił się do czytania z Księgi Rodzaju, a także do przesłania papieża Franciszka na Światowy Dzień Chorego. Najważniejsze zdanie, podkreślał, brzmi: "Rzekł Bóg: nie jest dobrze, żeby człowiek był sam". O dramacie samotności, szczególnie samotności człowieka chorego i umierającego, metropolita łódzki mówił posługując się bardzo osobistym przykładem. Kilka dni wcześniej zmarł jego wujek. ZOBACZ FILM Wczoraj rozmawiałem z ciocią, z jego żoną. I ona mówi: w tym czasie to nawet nie warto umierać. I płacząc do słuchawki mówiła o tym, że nie mogła być przy nim, kiedy odchodził. Że nie mogła go trzymać za rękę. Nic innego i tak nie mogłaby zrobić. Ale mogłaby być, mogła go trzymać za rękę. Nie umierałby samotnie. Każdy lekarz wam to powie, każdy człowiek, który w tym czasie był w szpitalu wam to powie, że najbardziej dramatyczne doświadczenie w tej chorobie, w tej epidemii, to jest to, że ludzie muszą zostać sami. Czasem jedyną formą kontaktu ze światem dla nich jest telefon, jeśli jeszcze potrafią utrzymać go przy uchu. Samotność człowieka w chorobie to jest dramat. ZOBACZ ZDJĘCIA Msza święta w Światowym Dniu Chorego miała także charakter dziękczynny. Uczestnicy modlili się w intencji podopiecznych łódzkiego hospicjum przy ul. Łupkowej oraz darczyńców, dzięki którym w ramach Orszaku Trzech Króli można było kupić sprzęt dla tej placówki. POSŁUCHAJ

Abp Grzegorz Ryś: o samotności w chorobie