Nabożeństwu z udziałem wiernych i duchownych z różnych Kościołów przewodniczył abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. Kazanie wygłosił bp Jerzy Samiec z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej. Różne Kościoły porównywał w kazaniu do orkiestry z różnymi sekcjami i różnymi instrumentami. Dyskutujemy o tym, która sekcja jest ważniejsza, a która w ogóle w takiej orkiestrze się nie powinna znaleźć. No bo czy w takiej orkiestrze jest miejsce dla takich dużych bębnów? Może powinna być tylko sekcja smyczkowa? Jeżeli muzycy będą rywalizować między sobą, nie zagrają utworu. Każdy z nas, każdy z Kościołów, otrzymał właściwe nuty. Mamy inne, różne, właściwe dla nas, instrumenty. Mamy też jednego Dyrygenta. Tylko czy chcemy grać? czy chcemy słuchać i podporządkowywać się prowadzącemu? Czy zamiast tego usiłujemy konkurować z innymi? Może ich lekceważąc? Czy też może twierdząc, że niektórzy w tej orkiestrze nie powinni się znaleźć? A może czasami chcemy poprawiać samego Kompozytora, dopisać coś w nutach sąsiada, albo własnych? A może chcemy pouczyć Dyrygenta, że źle dyryguje, że właściwie powinien robić to inaczej, tak, jak nam się wydaje! Gdyby tak próbowała zagrać jakakolwiek orkiestra, myślę, że nikt nie chciałby jej słuchać. Może więc powinniśmy się koncentrować nie na ekumenizmie, ale może powinniśmy przyjąć za rzecz oczywistą, że każdy z nas, każdy Kościół ma swoje miejsce i swoje zadanie do wykonania. By utwór Chrystusa zabrzmiał cała pełnią, harmonią, pięknem. Podstawowym utworem, który mamy grac, to utwór miłości. Miłość przewija się tutaj dzisiaj przez te wszystkie teksty, które czytaliśmy. Miłość Boga do człowieka i człowieka do Boga. CAŁE KAZANIE - ZOBACZ FILM! Witający uczestników nabożeństwa arcybiskup łódzki Grzegorz Ryś przytaczał słowa papieża Franciszka o obowiązku wspólnej modlitwy. W Vademecum ekumenicznym, jakie papież Franciszek zatwierdził w czerwcu ubiegłego roku możemy przeczytać, że katolicy nie tylko mogą, ale muszą się modlić z innymi chrześcijanami. To jest bardzo mocne sformułowanie. Nie znalazłem nigdzie wcześniej w dokumentach Kościoła katolickiego takiego tekstu, że katolicy nie tylko mogą, ale muszą się modlić z innymi chrześcijanami; i muszą szukać okazji do takiej modlitwy. KATOLICY MUSZĄ SIĘ MODLIĆ Z INNYMI - ZOBACZ FILM! Ze względu na pandemię wiele osób nie mogło wzięć udziału w nabożeństwie. Abp Ryś zwrócił uwagę na nieobecność Semka Korozy z Kościoła Ewangelicko-Reformowanego i Leszka Wakuły z Kościoła Chrześcijan Baptystów. Wiele osób, które chciały być obecne, nie może być obecne ze względu na sytuację zdrowotną, też na własne choroby. Chciałbym z tych osób, które też do mnie dzwoniły czy pisały maile, wymienić dwie. I pozdrowić od nas wszystkich, życzyć zdrowia i powrotu do pełnej aktywności w Kościele. Chciałbym pozdrowić pastora Semko Korozę, który przewodniczy łódzkiemu oddziałowi Polskiej Rady Ekumenicznej; i prezbitera Leszka Wakułę z Kościoła Chrześcijan Baptystów. POWITANIE - ZOBACZ FILM! Poza sobotnim nabożeństwem ekumenicznym w łódzkiej katedrze w Łodzi zorganizowano jeszcze tylko jedno takie spotkanie - w niedzielę w ewangelicko-augsburskim kościele św. Mateusza. POSŁUCHAJ:
Jedność chrześcijan: centralne nabożeństwo ekumeniczne
2021-01-23
23:19
Kościoły, jak muzycy w orkiestrze, muszą grać wspólnie chrystusowy utwór miłości - mówił bp Jerzy Samiec podczas centralnego nabożeństwa ekumenicznego w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Nabożeństwo odprawione zostało w sobotę, 23 stycznia, w łódzkiej katedrze.
Bp Jerzy Samiec: całe kazanie