Jednym z wątków kazania kard. Grzegorza Rysia była kwestia budowania pokoju na świecie. Metropolita łódzki odwoływał się m. in. do słów papieża Franciszka, odrzucającego rozwiązania siłowe.
Papież mówi: dlaczego my nie potrafimy budować pokoju? Bo my ciągle rozmawiamy między sobą pod jakimi warunkami wojna jest godziwa. Co musimy spełnić, żeby wojna była godziwa. Papież mówi do nas: dokąd będziemy ciągle rozmawiać o tym, jak legitymizować wojnę, dotąd nigdy nie zaczniemy budować pokoju. To jest właśnie nasze przekonanie, że pokój da się zbudować z pozycji siły. Pokój da się zbudować z pozycji smoka. Jak już mam wszelką władzę, to mogę narzucić innym pokój. Nie ma na to żadnych szans... Jeśli naprawdę mówimy o tym w sposób konsekwentny, to pierwsze z czego trzeba zrezygnować, to z prób budowania pokoju z pozycji siły. To jest ten wybór między władzą smoka i władzą dziecka.
Msza św. w łódzkiej katedrze poprzedziła państwowe i miejskie uroczystości związane z obchodami rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.