Biskup Marek Marczak poprowadził procesję z figurą Matki Bożej przywiezioną z Fatimy. Wcześniej, w słowie do wiernych, biskup mówił o maryjnym wezwaniu do pokuty i modlitwy - aby wyprosić o miłosierdzie dla pogrążającego się w grzechu świata. ZOBACZ ZDJĘCIA Musimy jednak pamiętać, że nasze modlitwy, pokuty - musimy najpierw ofiarować za samych siebie. Bo sami potrzebujemy tego Bożego Miłosierdzia. A zło świata nie dzieje się gdzieś poza granicami Polski; poza granicami mojego domu, poza granicami mojego serca. Zło świata zaczyna się w moim sercu. Tkwi w obrębie mojego mieszkania, mojej rodziny, moich najbliższych; mojego kręgu znajomych i w miejscu pracy. Ono rozszerza się na grupy społeczne, na cały naród, rozszerza się na cały świat. Ale zawsze zaczyna się w moim sercu. Sobotnie wieczorne uroczystości w katedrze łódzkiej miały charakter diecezjalny. Wcześniej, także w sobotę 13 maja, w łódzkim kościele pw Matki Boskiej Fatimskiej odprawiona została uroczysta suma odpustowa. Jest to jedyny kościół w archidiecezji łódzkiej tego wezwania. CZYTAJ TAKŻE:
- Odpust w parafii Matki Boskiej Fatimskiej w Łodzi
- Wyjątkowa figura Matki Bożej Fatimskiej w łódzkiej katedrze
POSŁUCHAJ: