Niezależnie od trwającej od miesiąca zbiórki o Ochronce Bałuckiej już stało się głośno. Placówka i jej najmłodsi podopieczni już przed świętami dostawali niespodziewane prezenty - wyjaśnia salezjanka siostra Halina Koćwin, dyrektor Ochronki Bałuckiej.
- Miałam wrażenie w te święta, że takim miejscem, gdzie zatrzymała sie Gwiazda, była nasza wspólnota i nasz dom, nasze dzieci. W grudniu zgłosiło się do nas 55 darczyńców; oprócz tych pieniędzy, które były zbierane w różnych miejscach i na konto. Z owocami, z żywnością, z produktami chemicznymi. To były przedszkola, szkoły, wspólnoty, osoby prywatne i rodziny
Pieniądze na budowę placu zabaw to absolutne minimum, uważa Tomasz Kopytowski, dyrektor Caritas Archidiecezji Łódzkiej. Przy Ochronce Bałuckiej przydałoby się także boisko, dlatego możliwe, że zbiórka pieniędzy będzie wydłużona o dwa tygodnie.
Mamy wspólną nadzieję, że uda się zebrać tę kwotę, którą zakładaliśmy. To było, przypomnę, 95-96 tys. zł. Tyle jest potrzebne na urządzenie placu zabaw z tymi urządzeniami, które planujemy. Natomiast ks. kardynał tę poprzeczkę odrobinę podnosi. Oprócz placu zabaw przydałoby się boisko piłkarskie, albo jakaś część tego boiska, jakaś bramka, pole wydzielone do strzałów. Bardzo liczymy i dalej prosimy o wsparcie tego celu.
Pieniądze w ramach akcji Dar dla Nowonarodzonego można wrzucać do puszek wolontariuszy w sobotę, 6 stycznia, podczas Orszaku Trzech Króli. Można też wpłacać je przez stronę Caritas Archidiecezji Łódzkiej, albo specjalną stronę orszakwlodzi.pl.