Patrole zimą kontrolują budynki i miejsca, w których mogą nocować ludzie. Współpraca ze strażakami bardzo ułatwia dotarcie do nich - uważa Joanna Prasnowska z łódzkiej straży miejskiej. Współpracujemy z grupą ratownictwa specjalistycznego OSP Jędrzejów, która mam na wyposażeniu pieski, które szukają osób żywych. W tych poszukiwaniach niezmiernie są nam pomocni, zwłaszcza kiedy docieramy do miejsc rozległych albo trudno dostępnych, gdzie naprawdę do osoby jest bardzo trudno dotrzeć. Psy szkolone do poszukiwań osób zaginionych bardzo przydają się zwłaszcza w dużych, pofabrycznych budynkach - tłumaczy Mateusz Leśkiewicz z grupy poszukiwawczej OSP Łódź Jędrzejów. Nasze psy, które są w stanie dany teren przeszukać bardzo szybko, bardzo sprawnie - przydają się przy tego typu akcjach. Osoby bezdomne bardzo często są w pustostanach, to są często budynki wielokondygnacyjne, czasem jakieś opuszczone budynki pofabryczne, które są duże. Osoby bezdomne są często schowane pod dużą ilością ubrań, materiałów, które sobie sprowadzają, żeby było cieplej. Dużo prościej i wygodniej jest, jeśli te działania jest w stanie wesprzeć pies. ZOBACZ ZDJĘCIA Uczestniczący w patrolach wolontariusze Caritas dostarczają koczującym w pustostanach bezdomnych gorąca herbatę i jedzenie. Cały czas do straży miejskiej, albo do punktu pomocy charytatywnej Caritas przy Wólczańskiej 108 można przynosić ciepłe ubrania, które także trafiają do ludzi najbardziej potrzebujących. CZYTAJ TAKŻE:
POSŁUCHAJ: