Tytki charytatywne Caritas trafiły do parafii w ramach Światowego Dnia Ubogich. Wypełnione potrzebnym jedzeniem lub drobną chemią gospodarczą można przekazać bezpośrednio komuś, kto potrzebuje wsparcia. Ks. Andrzej Partyka, dyrektor Caritas w Łodzi podkreśla, że często tytki są pretekstem do spotkania. Tam gdzie będą inne pomysły - wiem, że już są takie inicjatywy w parafiach, z tych darów zostanie przygotowany wspólny posiłek dla osób potrzebujących i bezdomnych. I to jest to, co będzie działo się w czasie, mamy nadzieję, że finał tej "tytki charytatywnej" odbędzie się właśnie w Światowy Dzień Ubogich, czyli 17 listopada. Światowy Dzień Ubogich obchodzony jest 17 listopada, ale w Łodzi "dzień" trwa aż 9 dni. Jak podkreśla abp Grzegorz Ryś - chodzi o wzbudzenie wrażliwości na co dzień, a nie tylko raz w roku. Od samego początku Ojciec Święty też pragnął, żeby to nie było tylko jednodniowe święto, tylko lepiej, żeby przekształciło się w Tydzień Ubogich, co w Łodzi ma miejsce nawet z uzupełnieniem. Wygląda na to, że nasz Tydzień Ubogich trwa w tym roku 9 dni. A te 9 dni ma służyć temu, żeby w nas budzić wrażliwość codzienną, a nie tylko jakąś szczególną raz do roku. Do soboty włącznie w Centrum Służby Rodzinie przy ul. Broniewskiego 1a w Łodzi działa punkt pomocy dla potrzebujących, czynny od 16.00 do 20.00. W niedzielę, 17 listopada, w Światowym Dniu Ubogich, mszę św. w katedrze odprawi abp Grzegorz Ryś. Potem na placu wokół katedry będzie można zjeść ciepły posiłek. Począwszy od tej niedzieli co tydzień przy katedrze organizowana będzie także akcja "Zupa na Pietrynie". CZYTAJ TAKŻE:
- Światowy Dzień Ubogich: codziennie pomoc
- Abp Grzegorz Ryś: 30-lecie Towarzystwa im. Brata Alberta
- Filharmonia Łódzka zagra dla potrzebujących
POSŁUCHAJ: