Święcenia misjonarza

2020-09-02 13:17

Święcenia kapłańskie z rąk arcybiskupa łódzkiego przyjął we wtorek, 1 września, misjonarz z Bydgoszczy. Uroczystość odbyła się w kościele św. brata Alberta na Widzewie w Łodzi.

Święcenia misjonarza
Autor: Archiwum serwisu

Nowy kapłan, do wtorku diakon Damian Lenckowski, jest zakonnikiem afrykańskiej Wspólnoty Apostołów Nadziei. W nawiązaniu do odczytanej Ewangelii o Jezusie zstępującym do Kafarnaum, abp Grzegorz Ryś mówił o charyzmacie wspólnoty. Dla Jezusa to "zstąpił do Kafarnaum" oznaczało też pójście w jakąś bezdomność. Wtedy oznaczało, że będzie mieszkał u kogoś kątem, będąc bezdomnym właściwie. Trochę mówimy o tobie, Damian, nie? To jest trochę o tobie. Nie wszyscy wiedzą, ale Damian i jego bracia właśnie tak czytają swój charyzmat: żeby żyć wśród najuboższych. Wśród tych, którzy są najniżej. Żeby być z nimi, trzeba "zstąpić" do nich, zejść. ZOBACZ ZDJĘCIA Metropolita łódzki odniósł się także do momentu, w którym przyjmujący święcenia diakon kładzie się na posadzce kościoła. To jest bardzo ważny wybór i to jest wybór kapłański. Temu słowu "zstąpił" odpowiada w liturgii święceń kapłańskich ten moment, kiedy się położysz na tej posadzce. To jest niesłychanie ważny moment. Chcę być jeszcze mniejszy. Jakbym chciał, żeby mnie w ogóle nie było. Tak się trzeba położyć, żeby zniknąć. To jest tajemnica tego, o czym Ewangelia mówi potem: że Jezus mówił z niesłychaną mocą. Że Jego Słowo kryje w sobie ogromną siłę, która zmienia ludzi, która wyzwala, wygania demony. To jest mocne Słowo. Wiemy dobrze, ta moc nie jest z nas. Ta moc jest z Boga. Im cię będzie mniej, tym Boga będzie więcej. A ludzie będą doświadczać wielkiej siły twojej posługi. Diakon Damian Lenckowski, zgodnie z decyzją metropolity łódzkiego, przyjmował święcenia kapłańskie w kościele św. Brata Alberta, ponieważ charyzmat tego świętego jest zbliżony do charyzmatu pracujących na ulicy zakonników Wspólnoty Apostołów Nadziei. POSŁUCHAJ:

Abp Grzegorz Ryś: całe kazanie